
W zeszłym miesiącu wojska ukraińskie przechwyciły rosyjskiego drona, który na pierwszy rzut oka wyglądał zwyczajnie. Jednak dokładniejsze badanie ujawniło innowacyjne technologie wewnątrz tego latającego modułu.
+ Smartfon tri-fold Samsunga może pojawić się jeszcze w tym roku
Wewnątrz MS001, autonomicznego bezzałogowego statku powietrznego (UAV) z Rosji, funkcjonariusze odkryli, że posiada on sztuczną inteligencję (AI), wzmocnione systemy nawigacyjne oraz logikę namierzania w czasie rzeczywistym.
W poście na LinkedIn Władysław Kłoczkow, ukraiński generał major, stwierdził, że dron nie był tylko dronem, lecz punktem zwrotnym w technologii współczesnej wojny. „To cyfrowy drapieżnik. On nie niesie współrzędnych, on myśli” – ostrzegł.
Według ukraińskiego wojska, MS001 działa bez zewnętrznych poleceń dzięki wykorzystaniu superkomputera Jetson Orin firmy Nvidia, niewielkiego modułu AI zdolnego do 67 bilionów operacji na sekundę.
Dzięki tej niezwykle potężnej sztucznej inteligencji drony mogą przetwarzać obrazy termiczne, rozpoznawać obiekty, analizować telemetrię i obsługiwać logikę pokładową w czasie rzeczywistym – podkreślił Kłoczkow.
Ta przewaga obliczeniowa pozwala MS001 na wykrywanie, priorytetyzację i atakowanie celów w sposób autonomiczny, nawet w warunkach zakłóceń GPS lub wojny elektronicznej.
Co więcej, MS001 działa samodzielnie. Został zaprojektowany do działania w rojach skoordynowanych dronów, dynamicznego dostosowywania tras lotu, udostępniania danych innym jednostkom oraz kompensowania strat innych dronów.
„Większość systemów obrony powietrznej nie jest na to przygotowana. To zagrożenie dla całej doktryny obrony powietrznej. Nie walczymy tylko z Rosją. Walczymy z inercją” – stwierdził Kłoczkow.
„A jeśli ta inercja nie zostanie zdecydowanie przełamana, to następna generacja autonomicznych systemów — już obecna w powietrzu — ukształtuje przyszłość wojny, z nami lub bez nas.”
Zdjęcie i wideo: LinkedIn. Treść powstała przy wsparciu AI i została sprawdzona przez redakcję.
